Wczoraj przed południem w siedzibie gliwickiego garnizonu Policji pojawili się młodzi ludzie, którzy, nie różniąc się przecież od innych nastolatków, mając swoje obowiązki szkolne i domowe, mają też idee. Realizują je w harcerskiej służbie. To była miła wizyta, połączona z symbolicznym przekazaniem światła z Betlejem naszej służbie.

Betlejemskie Światło Pokoju to coroczna, skautowa i harcerska, akcja przekazywania przed Świętami Bożego Narodzenia symbolicznego ognia, zapalonego w Grocie Narodzenia Pańskiego w Betlejem. Światło jest symbolem ciepła, miłości, pokoju i nadziei – tradycyjnie stawia się je na wigilijnym stole.

W harcerskiej delegacji znaleźli się:

pwd. Aleksandra Zapart ( Zstępca Komendanta Hufca ZHP Ziemi Gliwickiej), dh Daria Kasprzyk, dh Jagoda Dziewońska i dr Miłosz Swierczek.



Delegację, w imieniu komendanta miejskiego, przyjął jego zastępca, młodszy inspektor Dariusz Fuks, któremu towarzyszył ksiądz kapelan Joachim Gondro.



Idea

W Grocie Narodzenia Pańskiego w Betlejem płonie wieczny ogień. To właśnie od niego co roku odpala się jedną małą świeczkę, której płomień, niesiony przez skautów i harcerzy w wielkiej sztafecie, obiega świat. Sam moment odpalania światła w Betlejem jest wyjątkowy. W ponad 30-letniej historii, w zmieniających się warunkach politycznych, nigdy nie zdarzyło się, by światło nie wyruszyło w drogę. To czyni z niego znak pokoju oraz symbol pojednania między narodami.

Takim darem skauci z całej Europy, a wśród nich harcerki i harcerze ZHP w Gliwicach, pragną podzielić się ze wszystkimi. Niosąc lampiony ze światłem do parafii, szkół, szpitali, urzędów i domów, dzielą się radosną nowiną oraz krzewią największe uniwersalne wartości braterstwa i pokoju.


 


 

  • Od lewej dwie harcerki i harcerz przekazują księdzu kapelanowi światełko pokoju - który odpala świeczkę od harcerskiej świecy.
  • Komendant Dariusz Fuks wita się z harcerzami.
  • trzy harcerki, harcerz i ksiądz kapelan.