W Ostropie procesja konna znów przypomniała tradycję z XVII wieku

FOT. Urząd Miejski w Gliwicach
Sprzed kościoła pw. Ducha Świętego w Ostropie ruszył orszak, który dla wielu jest czymś znacznie większym niż wielkanocnym zwyczajem. Dziesiątki jeźdźców objechały pola, niosąc obrzęd od wieków kojarzony z prośbą o urodzaj i dobre plony. To jeden z najstarszych zachowanych śląskich zwyczajów, a zarazem jeden z najbardziej rozpoznawalnych znaków Ostropy. Tego dnia tradycja nie wyglądała jak skansen – była żywa, głośna i bardzo konkretna, bo wciąż odbywa się tam według dawnych reguł.
- Obrzęd, który w Ostropie nadal ma ciężar codzienności
- Orszak układał się według starego porządku
Obrzęd, który w Ostropie nadal ma ciężar codzienności
W Poniedziałek Wielkanocny w Gliwicach znów można było zobaczyć obraz, który od stuleci wraca na ostropskie drogi. Wielkanocna procesja konna, znana też jako Osterritt, rajtowanie albo jazda za Panem Bogiem, należy do najstarszych zachowanych zwyczajów tego typu na Śląsku i Łużycach. Jej sens pozostaje niezmienny – ma zapewnić urodzaj, a więc coś bardzo bliskiego dawnemu rytmowi życia na wsi, gdy powodzenie całego roku zależało od pola i pogody.
Ta tradycja znalazła się na krajowej liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego, co tylko potwierdza jej rangę. W praktyce nie chodzi tu jednak o sam wpis, ale o to, że obrzęd nadal trwa tam, gdzie naprawdę się narodził i gdzie wciąż ma swoich uczestników oraz widzów.
Orszak układał się według starego porządku
Procesja nie była zbiorem przypadkowych jeźdźców. Trasa prowadziła wokół pól, a uczestnicy poruszali się w orszaku trójkami, zgodnie z wielowiekowym porządkiem. Pierwszą grupę tworzyli trzej kawalerowie ze skrzyżowanymi wieńcami na piersi, a w środku jechał ten, który niósł krzyż procesyjny. Dalej w orszaku znalazły się także krzyż wielkanocny oraz figura Chrystusa Zmartwychwstałego.
Właśnie w takich detalach widać, dlaczego ostropska procesja wyróżnia się na tle innych świątecznych wydarzeń. Nie jest tylko barwnym przejazdem przez dzielnicę, ale obrzędem, który przez wieki zachował własny układ, symbolikę i znaczenie. Dziś podobne procesje konne przetrwały już tylko w nielicznych miejscach – między innymi w Gliwicach, powiecie gliwickim, oleskim, strzeleckim i raciborskim.
na podstawie: UM Gliwice.
Ostatnie Artykuły

Czy tani operator komórkowy bez umowy ma sens? 31 GB za 7,50 zł

Nabór na zielone instalacje wraca do Gliwic i stawia na duże wsparcie

W Ostropie procesja konna znów przypomniała tradycję z XVII wieku

Najpierw o pamięci, potem Queen na scenie – Gliwice szykują wieczór z rozmową i muzyką

Gliwice przestawiają transport na wygodniejszy rytm i dokładają kolejne przystanki

Świąteczny poranek w Gliwicach - policjanci zatrzymali dwóch pijanych kierowców
![[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Piast Gliwice 3:2](/images/mecz/thumbnails/bruk-bet-termalica-nieciecza-piast-gliwice-06042026-32.webp)
[PIŁKA NOŻNA] PKO BP Ekstraklasa: Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Piast Gliwice 3:2

Gliwice wchodzą w świąteczny czas z procesją, inwestycjami i gęstym kalendarzem

Skwer Doncaster zakwitł pisankami, a wieczorem rozbłyska zielenią i żółcią

Gliwice budują system schronienia od garaży po szkolne sale

Willa Caro kusi w święta bezpłatnym zwiedzaniem i oprowadzaniem

Dawna scena w lesie komunalnym dostanie drugie życie przy Chorzowskiej

Deszcz pomaga, a Gliwice szykują nowy porządek na drogach
![[KOSZYKÓWKA] MKS wygrywa derby w Gliwicach 90:80 w Orlen Basket Lidze – GTK bez przełamania](/images/mecz/thumbnails/tauron-gtk-gliwice-mks-dabrowa-gornicza-03042026-8090.webp)
