Wielki tenis wraca do Gliwic na ziemny kort i starcie Linette ze Switoliną

FOT. Urząd Miejski w Gliwicach
PreZero Arena Gliwice na chwilę przestanie być zwykłą halą, bo pod nogami tenisistek pojawi się prawdziwa mączka. W kwalifikacjach Billie Jean King Cup naprzeciw siebie staną drużyny z nazwiskami, które same podnoszą temperaturę przed pierwszą piłką. Po jednej stronie będzie Polska z Magdą Linette, po drugiej Ukraina z Eliną Switoliną, a stawka jest większa niż sam dwudniowy mecz. Dla Gliwic to debiut tenisowego wydarzenia tej rangi.
- PreZero Arena zmienia się w kort, a Gliwice dostają tenisowy debiut
- Linette prowadzi kadrę, a za nią stoi skład z dużym doświadczeniem
- Ukraina przyjeżdża z gwiazdą światowego top 10 i mocnym zapleczem
PreZero Arena zmienia się w kort, a Gliwice dostają tenisowy debiut
Na 10 i 11 kwietnia w PreZero Arenie Gliwice zaplanowano starcie Polska – Ukraina o miejsce w turnieju finałowym Billie Jean King Cup. Na potrzeby rywalizacji w hali powstanie kort ziemny, więc kibice zobaczą tenis w wersji, jakiej na co dzień w takim obiekcie się nie ogląda. To właśnie ten detal nadaje wydarzeniu wyjątkowy charakter – hala sportowa na dwa dni zacznie przypominać arenę z wielkich turniejów, a dla miasta będzie to pierwszy tak mocny sygnał, że tenis potrafi tu przyciągnąć uwagę nie tylko wynikiem, ale i oprawą.
W sprzedaży są już bilety na oba dni rywalizacji oraz karnety dwudniowe.
- 10 kwietnia, 16.00 – pierwszy dzień meczowy
- 11 kwietnia, 12.00 – drugi dzień spotkania
- dostępne są również karnety na oba dni
Linette prowadzi kadrę, a za nią stoi skład z dużym doświadczeniem
Polski Związek Tenisowy zgłosił do ITF pięć zawodniczek, które mają stanąć do walki w Gliwicach. W kadrze znalazły się:
- Magda Linette – 49. miejsce w rankingu WTA
- Maja Chwalińska – 134. WTA
- Linda Klimovicova – 143. WTA
- Katarzyna Kawa – 146. WTA
- Martyna Kubka – 284. WTA
Najmocniejszym nazwiskiem po stronie biało-czerwonych jest dziś Linette, która wraca do reprezentacji po ubiegłorocznym występie w Radomiu . W sezonie ma bilans 10 zwycięstw i 6 porażek, a w narodowych barwach będzie to jej 28. mecz. Więcej występów mają tylko Klaudia Jans-Ignacik, Agnieszka Radwańska i Alicja Rosolska.
Maja Chwalińska w tym roku doszła już do półfinału w Oeiras oraz ćwierćfinałów w Antalyi i Cluj. W poprzednim spotkaniu z Ukrainą grała zarówno singla z Eliną Switoliną, jak i debla w duecie z Martyną Kubką. Z kolei Katarzyna Kawa i Linda Klimovicova znów pojawią się w reprezentacji po dobrych miesiącach na światowych kortach. Kawa na początku roku pomogła Polsce wygrać United Cup, a niedawno była w półfinale turnieju w Antalyi. Klimovicova zaliczyła pierwszy występ w Australian Open, gdzie zatrzymała ją właśnie Switolina.
Kapitan drużyny Dawid Celt nie ukrywa, że przed zespołem stoi wymagające zadanie.
„Cieszę się z powołań” – mówił, podkreślając, że zawodniczki są gotowe do gry w trudnym i ważnym spotkaniu.
Ukraina przyjeżdża z gwiazdą światowego top 10 i mocnym zapleczem
Po drugiej stronie siatki stanie skład, który też wygląda bardzo solidnie. Ukrainę w Gliwicach mają reprezentować Elina Switolina, Marta Kostjuk, Ołeksandra Olijnykowa oraz siostry Nadija i Ljudmiła Kiczenok. Switolina, obecnie 9. w rankingu WTA, będzie największą gwiazdą tego dwudniowego starcia. Obok niej pojawi się Marta Kostjuk, zajmująca 28. miejsce na świecie, oraz Olijnykowa z 73. pozycji.
Mecz odbędzie się w Polsce na mocy porozumienia z Ukraińcami, którzy pierwotnie mieli być gospodarzami. Dariusz Łukaszewski, prezes PZT, zwracał uwagę, że rozmowy rozpoczęły się już w dniu losowania i przebiegły sprawnie. Jak zaznaczył, organizacja meczu w Polsce daje dodatkowy atut, bo poza wyborem nawierzchni ważny jest też doping, który podczas imprez Billie Jean King Cup i Pucharu Davisa w innych miastach potrafił wypełnić trybuny.
„Organizacja meczu w Polsce to dodatkowy atut” – mówił prezes PZT.
To właśnie dlatego Gliwice dostają nie tylko sportowe widowisko, ale też szansę na pełne trybuny i tenisową atmosferę, której na co dzień w hali tej wielkości nie widać.
na podstawie: Urząd Miejski w Gliwicach.
Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miejski w Gliwicach). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.
Ostatnie Artykuły

Fluorescencyjne znaki na Zygmuntowskiej mają zatrzymać rozpędzone auta

Zwężenie na Zwycięstwa – weekendowe prace przy skrzyżowaniu z Bohaterów Getta Warszawskiego

Orlikowa droga na stadion znów otwarta dla młodych talentów

Gliwice przebudowują sygnalizację i szykują zmianę na ponad 70 skrzyżowaniach

TechGliwice znów połączyło branżę IT z rozmową o miejskich potrzebach

Bezdotykowe przyciski na przejściach już działają, a ITS wchodzi na kolejne skrzyżowania

Na kilku gliwickich ulicach ruszyły bieżące naprawy i zabezpieczenia

Barbara Engelking przyjedzie do Gliwic z opowieścią o mieście, którego nie ma

Charytatywny bieg Św. Goara znów zapełni park i wesprze GCER

Gliwice szykują kongres o jakości przyszłości z AI, energią i sztuką

Gliwickie drogi dostaną nowe linie po zmroku od Tarnogórskiej po Dworcową

Na Strzelców Bytomskich rośnie ciąg pieszo-rowerowy, a wahadło się wydłuża

Drogowcy pracują w kilku częściach Gliwic i łatają codzienne usterki

