„To tylko chwila” - policja rusza z akcją przeciw gorącym pułapkom

„To tylko chwila” - policja rusza z akcją przeciw gorącym pułapkom

FOT. SM Gliwice

Po pieczywo, po kawę, po paczkę - takie krótkie wyjście bywa początkiem tragedii, gdy w rozgrzanym aucie zostaje dziecko albo zwierzę. Po pierwszych dniach prawdziwych upałów policja przypomina, że wnętrze samochodu nagrzewa się błyskawicznie i w kilka minut zamienia się w śmiertelnie niebezpieczne miejsce. Funkcjonariusze zapowiadają letnią akcję „Gorąca pułapka” i patrolowanie parkingów oraz miejsc postoju.

Policja rozpoczyna co roku tę akcję właśnie po to, by wyłapywać sytuacje, w których w samochodach mogą zostać pozostawione dzieci lub zwierzęta. Patrole mają zwracać szczególną uwagę na pojazdy stojące w pełnym słońcu i sprawdzać, czy w środku ktoś nie potrzebuje natychmiastowej pomocy.

„Jeśli zauważycie dziecko lub zwierzę pozostawione w samochodzie podczas upału - reagujcie.”

„Czasami wystarczy jeden telefon. Czasami wystarczy zwrócić uwagę. Czasami wystarczy nie być obojętnym.”

„Bo lato powinno pozostawiać po sobie wspomnienia, a nie tragedie.”

To brzmi jak zwykły apel, ale stawka jest ogromna. W takich sytuacjach kilka minut może zdecydować o zdrowiu, a nawet życiu, dlatego policyjne ostrzeżenie nie jest pustym hasłem, tylko próbą zatrzymania tragedii, zanim rozegra się w środku zaparkowanego auta.

na podstawie: SM Gliwice.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (SM Gliwice). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.