Michał Rusinek (fot. Miejska Biblioteka Publiczna w Gliwicach)

W Gliwicach wciąż przybywa czytelników. W siedemdziesięcioletniej historii istnienia Miejskiej Biblioteki Publicznej miniony rok był rekordowy. Z usług biblioteki skorzystało prawie 30% mieszkańców naszego miasta. MBP w Gliwicach odnotowała ponad 100 000 wizyt więcej niż w roku 2016.

Kto korzysta z biblioteki? Czy, zgodnie ze stereotypami, najczęściej są to emeryci? Ubiegłoroczne statystyki pokazują, że najliczniejszą grupę wśród gliwickich czytelników stanowią osoby pomiędzy 25 a 44 rokiem życia. Jest ich ponad 15 tysięcy. Zwiększyło się również czytelnictwo wśród osób w wieku 45–60 lat, jak i powyżej 60 roku życia. Ponad połowa dzieci i młodzieży jest zapisana do biblioteki. Z wypożyczalni najczęściej korzystają osoby uczące się (35,47%), pracownicy umysłowi (31,39%) oraz emeryci i renciści (11,90%).

Co najchętniej czytają gliwiczanie? Niezmienną popularnością cieszy się literatura piękna polska i obca, rośnie poczytność powieści historyczno-przygodowych, fantastycznych, reportaży, biografii. Fenomenem czytelniczym okazało się „Duchowe życie zwierząt” i „Sekretne życie drzew” P. Wohllebena. Najdłuższe kolejki czytelników ustawiały się po książkę „Chata” W. Younga oraz cykl powieści o Kornwalii W. Grahama.

Kalendarz pękał w szwach

Dla gliwickich osiedli filie stanowią lokalne centra kultury. W minionym roku 46 515 osób skorzystało z bibliotecznych propozycji kulturalnych i edukacyjnych. To także rekordowa frekwencja w historii MBP. W ubiegłym roku na jeden dzień kalendarzowy przypadało średnio 6,2 wydarzenia.

Bibliotekarze zaproponowali gliwiczanom m.in. warsztaty psychologiczne, cykl spotkań literacko-kulinarnych współorganizowany z Zespołem Szkół Zawodowych Specjalnych im. J. Korczaka i Gliwickim Zakładem Aktywności Zawodowej, a także warsztaty dla rodziców prowadzone przez specjalistów z Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej.

Ogromną popularnością cieszyły się spotkania ze znakomitymi autorami. Gościliśmy w Gliwicach m.in. Ewę Błaszczyk, Wojciecha Dutkę, Sławomira Kopra, Remigiusza Rączkę, Mariusza Szczygła, Zofię Stanecką, Michała Rusinka i Szczepana Twardocha.

Nie mogło zabraknąć kolejnych edycji wydarzeń cyklicznych: Tygodnia Bibliotek, Nocy Bibliotek, Narodowego Czytania, International Games Day @ Your Library, Śląskiego Tygodnia.

Ofertę z pewnością uatrakcyjniło 15 długofalowych projektów. Na sześć z nich biblioteka pozyskała dofinansowanie z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, dwa zrealizowano z Gliwickiego Budżetu Obywatelskiego, kolejny – dzięki współpracy z Centrum Handlowym Forum. Wśród partnerów biblioteki znalazły się m.in. uczelnie wyższe, szkoły i przedszkola, instytucje kultury, stowarzyszenia, artyści, kolekcjonerzy, wolontariusze.

Biblioteka wychodzi w miasto

Z inicjatywy MBP w przedszkolach miejskich, żłobkach i szkołach pojawiły się literackie miarki wzrostu, a rekomendowane na nich książki były tematem warsztatów, w których w bibliotekach wzięło udział 1 206 młodych czytelników.

W czerwcu gliwicką bibliotekę odwiedziła grupa bibliotekarzy z Ukrainy. Realizacja projektu poświęconego Stanisławowi Wyspiańskiemu stworzyła okazję do wymiany doświadczeń pomiędzy polskimi i ukraińskim instytucjami podczas wizyt studyjnych we Lwowie i Gliwicach.

Czy rok 2018 przyniesie kolejne rekordy? Przyjazne, jasne wnętrza dziewiętnastu wypożyczalni, półki pełne książek, czasopism, audiobooków, gier planszowych, sprawiają, że w gliwickich bibliotekach przyjemnie spędza się czas. Korzystanie ze zbiorów ułatwia jedna karta uprawniająca do wypożyczeń i zwrotów w całej sieci. Ponadto filie oferują stanowiska komputerowe z dostępem do Internetu, czytniki e-booków, warsztaty z obsługi urządzeń multimedialnych. Bibliotekarze zapraszają i liczą na jeszcze większą frekwencję!

(MBP)


Dodaj komentarz
Komentarze nie odnoszące się bezpośrednio do treści artykułu, obraźliwe, nieprawdziwe oraz niezgodne z prawem, reklamowe publikowane bez zgody wydawcy mogą zostać usunięte przez administrację. Komentarz osoby niezalogowanej, który zawiera link/i jest zatwierdzany ręcznie przez administrację.