Sznupek i policjanci uczyli dzieci bezpieczeństwa przed feriami w Rudnie

Sznupek pokazał dzieciom, jak bezpiecznie przechodzić przez jezdnię, a maluchy mogły zajrzeć do policyjnego radiowozu. Blisko 70 uczniów klas I-III i przedszkolaków wzięło udział w spotkaniu przygotowującym do zimowego wypoczynku. Profilaktycy tłumaczyli zasady bezpiecznych zabaw i zachowań na mrozie.
Wczoraj odbyło się spotkanie poświęcone zasadom bezpiecznego spędzania wolnego czasu zimą. W wydarzeniu uczestniczyło blisko 70 osób - uczniowie klas wczesnoszkolnych oraz grupy przedszkolne.
Profilaktycy z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach poprowadzili prelekcje w przystępny sposób. W programie znalazły się praktyczne zajęcia w terenie. Sznupek, oficjalna maskotka śląskiej Policji, demonstrował przechodzenie przez jezdnię. Dzieci mogły obejrzeć policyjny radiowóz od środka.
Organizatorzy podkreślali, że spotkania z cyklu „Bezpieczne Ferie” mają nie tylko przekazywać wiedzę, lecz także budować zaufanie do służb mundurowych. Gliwiccy policjanci regularnie odwiedzają placówki oświatowe, wierząc, że wczesna edukacja realnie wpływa na zmniejszenie liczby nieszczęśliwych wypadków z udziałem dzieci.
na podstawie: KMP Gliwice.
Ostatnie Artykuły

Gliwicka komenda przyjęła 11 nowych policjantów, zanim ruszą w teren

Przed świętami oszuści uderzyli w Gliwicach i powiecie z kilku stron

Deszcz nie zatrzymał strażników w Gliwicach - radiowóz przyciągał tłumy

Wiosenne porządki na gliwickich działkach szybko zamieniły się w problem

W Forum dzieci sprawdzą refleks, a Straż Miejska w Gliwicach ma ważny plan

Na DTŚ kierowcy zatrzymali auta - starsza kobieta była zagubiona

Miejski fortepian wrócił do gry i tym razem stanął na Rynku

Bocian z Bojkowa wrócił później niż zwykle i już zwiastuje cieplejsze dni

W Ostropie rusza procesja, która od wieków łączy wiarę i pola

Cztery nowe adresy z rabatami dołączają do Gliwickiej Karty Mieszkańca

MDK Gliwice startuje z rekrutacją - czas na zajęcia w roku 2026/27

Most w Pyskowicach zniknie i wróci w nowej wersji po świętach

Dwa zakazy nie zatrzymały go w Knurowie - wyrok zapadł błyskawicznie

