Gliwice dostaną siedem elektrycznych Irizarów, które mają zmienić miejskie kursy

FOT. Urząd Miejski w Gliwicach
Na gliwickie ulice wjadą autobusy, które zamiast hałasu i spalin mają dać pasażerom ciszę, klimatyzację i wygodniejsze przejazdy. Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia potwierdziła, że do miasta trafi siedem nowych elektryków hiszpańskiej marki Irizar. To pierwsze takie pojazdy w jej taborze, a ich odbiory techniczne zostały już rozpoczęte.
- Hiszpańskie autobusy przechodzą do Gliwic z metropolii
- W środku mają dawać więcej niż sam dojazd z punktu A do B
- Sieć ładowarek i ogromne pieniądze z KPO
Hiszpańskie autobusy przechodzą do Gliwic z metropolii
Z końcem marca nowe pojazdy przeszły wstępne odbiory techniczne, a dostawy mają zostać zrealizowane w drugim kwartale tego roku. To ważny ruch dla miasta, które od lat inwestuje w transport mniej uciążliwy dla pasażerów i ulicznego otoczenia. Elektryczne autobusy mają poruszać się cicho, bez emisji spalin, co dla codziennych kursów oznacza zupełnie inny standard przejazdu niż w przypadku starszych konstrukcji.
GZM zamówiła łącznie 31 autobusów elektrycznych, a Gliwice są jednym z czterech samorządów objętych tym pakietem. Do miasta trafi siedem pojazdów, podobnie jak do Świerklańca. Większe dostawy przewidziano dla Katowic i Sosnowca .
W środku mają dawać więcej niż sam dojazd z punktu A do B
Nowe Irizary mają być czymś więcej niż tylko kolejnym środkiem transportu. Producent stawia na przestrzeń i wygodę, a także na rozwiązania, które odczują pasażerowie i kierowcy podczas codziennej pracy na trasie.
W wyposażeniu przewidziano między innymi:
- przestronne wnętrza,
- duże okna,
- klimatyzację,
- Wi-Fi,
- porty USB,
- systemy wspierające kierowcę,
- rozwiązania poprawiające bezpieczeństwo.
Irizar e-mobility, należący do hiszpańskiej Grupy Irizar, dostarcza podobne pojazdy do wielu europejskich miast, od Barcelony po Frankfurt. W przypadku GZM cały projekt prowadzony jest w ramach programu „Zielony Transport GZM”.
Sieć ładowarek i ogromne pieniądze z KPO
Wraz z autobusami do metropolii trafi także 20 ładowarek, co pokazuje, że zakup nie kończy się na samych pojazdach, ale obejmuje też zaplecze potrzebne do ich codziennej obsługi. Całe przedsięwzięcie przekracza 133 mln zł, a blisko 100 mln zł pochodzi z Krajowego Planu Odbudowy.
Dla Gliwic to zapowiedź wyraźnej zmiany w miejskiej komunikacji. Siedem nowych autobusów może nie zrewolucjonizuje wszystkiego z dnia na dzień, ale w codziennych kursach liczą się właśnie takie detale – cisza, brak spalin, chłodne wnętrze latem i sprawny system ładowania, który pozwala utrzymać rytm miasta bez zadyszki.
na podstawie: UM Gliwice.
Ostatnie Artykuły

Na gliwickich ulicach ruszyły łaty, a po świętach wejdą większe remonty

Sośnica szykuje dzień bez marnowania jedzenia i otwarcie nowej lodówki społecznej

Szafirowa dostanie świateł, a szkolne przejście przestanie kusić pośpiechem

Na Lipowej i Bojkowskiej ruszą roboty, które przytną ruch po świętach

W Gliwicach każde nowe dziecko dostanie własne drzewo i swój zielony ślad

W Gliwicach świąteczny stół znów połączył potrzebujących i władze miasta

Gliwice dostaną siedem elektrycznych Irizarów, które mają zmienić miejskie kursy

Nocą tunel na DTŚ znika z ruchu, a pod ziemią trwa cichy przegląd

Przy Szafirowej ruszy sygnalizacja, która ma zatrzymać pędzące auta

Rower wraca na ulice - jeden brak może skończyć się tragedią

Nowy salon CentrumRowerowe.pl 1 kwietnia otwiera swoje drzwi w Zabrzu!

Gliwickie ulice wchodzą w rytm sprzątania, a kierowcy muszą patrzeć na znaki

Gliwice odzyskują ulice, a za nielegalne reklamy padają wysokie kary

